Adoptuj seniora

      

Hektor z olsztyńskiego Schroniska dla Zwierząt

Każdy rok zmniejsza szansę bezdomnych zwierząt na to, że szczęście się do nich uśmiechnie. Tylko nieliczni stają się wybrańcami.
Naszym marzeniem jest znaleźć kochających właścicieli dla zwierzęcych seniorów. One także potrzebują domów. Ale domów wyjątkowych albowiem dobrzy ludzie boją się, że takie zwierzę szybko odejdzie. A tak wcale nie musi być. Ludzka miłość nadaje sens ich życiu. Bo one nie tylko chcą być kochane, one także chcą kochać.Takie zwierzę to wymarzony towarzysz dla starszej, samotnej osoby.

Niewielu z nas docenia starszego psa. Mówimy "starszy pies" i równocześnie myślimy: schorowany, mniej radosny, rozleniwiony, nie potrafiący zachować czystości a do tego zaraz będzie trzeba się z nim pożegnać…

Wielu ludzi nie zna zalet, jakie wiążą się z adopcją starszego zwierzaka. Jest on zrównoważony, grzeczny, nie wymaga tyle uwagi co szczeniak, czy młodziak w okresie burzy hormonalnej. Senior jest wdzięczny za poświęconą mu uwagę i nie sprawia tyle problemów. Wbrew pozorom szybko przyzwyczaja się do nowego domu i opiekuna, staje się najwierniejszym przyjacielem, któremu nie w głowie kopanie dziur i ucieczki przez płot. Taki dostojny 8-latek nauczy nas psich manier, pozwoli o siebie zadbać, nie będzie nas budził o 6 rano na poranny spacer, nie będzie ciągnął po schodach z impetem, nie zje nam połowy domu - bo rosną mu zęby. Zanim stanie się prawdziwym psim seniorem da nam również mnóstwo powodów do niczym nie zmąconej radości. Żeby uniknąć wielu rozczarowań, które często są wynikiem braku doświadczenia początkujących psich opiekunów, należałoby się zdecydować na przygarnięcie kilkuletniego, opanowanego, życiowo mądrego starszego psiaka.

Remus z olsztyńskiego Schroniska dla Zwierząt

Staruszek owszem, będzie chorował. Psy różnie znoszą starość. Niektóre zupełnie nieuciążliwie, inne dla odmiany chorują na raka czy dysplazję stawów biodrowych, u innych mamy ciągłe problemy z nawracającymi stanami zapalnymi uszu, a inne zwyczajnie muszą częściej wychodzić za potrzebą. Pieski ślepną i głuchną... Ale bądźmy szczerzy, którego z nas nie spotka taki los? Należy mieć też świadomość, że posiadanie młodego psiaka nie gwarantuje nam, że nie będzie miał nawracających problemów zdrowotnych.

Nie ma co się oszukiwać, każdy chciałby, by jego ukochany podopieczny żył jak najdłużej. W przypadku seniora nie można tego zagwarantować. Czasem przychodzi się z nim pożegnać za kilka lat, czasem kilka miesięcy. Właściciel jednak nie powinien się tym zniechęcać. Adoptując starego psa czy kota daje mu miłość i kochający dom, w którym podopieczny może szczęśliwie dożyć końca swoich dni. 

Często zdarzają się takie sytuacje: stary i nagle odmłodniał!  Psy w schroniskach marnieją i często dlatego sprawiają wrażenie chorych, starych i zmęczonych. Kiedy zadbamy pielęgnacyjnie o takiego przygarniętego sierściucha, obdarzymy go miłością i poświęcimy uwagę -  nagle okazuje się, że spod sfilcowanego futra wyrasta jakieś inne zwierzę. Nagle już nie takie ospałe i nie ociężałe, z chęcią do życia.

Otto z olsztyńskiego Schroniska dla Zwierząt

Gdy następnym razem będziesz oglądał ogłoszenia psów do adopcji, pomyśl, może to właśnie dojrzały psiak powinien być tym jedynym?

Stowarzyszeniu szczególnie leży na sercu los starszych psiaków. Dlatego, właściciel, który adoptował Seniora z olsztyńskiego Schroniska może zgłosić się do nas z pisemnym wnioskiem o wsparcie w diagnostyce czy leczeniu, gdy psiak zachoruje a sytuacja finansowa opiekuna będzie trudna.  Należy zapoznać się z regulaminem i wypełnić wniosek zgodnie ze wzorem dostępnym w zakładce „Regulaminy”

Beta z olsztyńskiego Schroniska dla Zwierząt